17 września, w 87. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, Polski Teatr „Studio” w Wilnie zaprezentował spektakl „Zapiski oficera Armii Czerwonej” na podstawie powieści Sergiusza Piaseckiego. Przedstawienie odbyło się w warszawskim Centrum Edukacyjnym Instytutu Pamięci Narodowej im. Janusza Kurtyki, czyli w Centralnym Przystanku Historia IPN.
Wystawienie tego tytułu w tak symbolicznym miejscu i dniu nadało wydarzeniu szczególny wymiar. Teatr stał się przestrzenią pamięci o wydarzeniach, które tragicznie zapisały się w historii Polski, oraz o ludziach dotkniętych sowieckimi represjami. Wśród gości znaleźli się przedstawiciele instytucji państwowych i środowisk pielęgnujących pamięć historyczną, w tym ks. dr hab. Jarosław Wąsowicz, salezjanin, historyk i kapelan Prezydenta RP Karola Nawrockiego.
13 lat na scenie
Adaptacja powieści Piaseckiego jest w repertuarze Polskiego Teatru „Studio” w Wilnie od 13 lat. W tym czasie spektakl zagrano około 150 razy, na scenach na Litwie, w Polsce, USA, Wielkiej Brytanii, Austrii, Czechach, Ukrainie, Słowacji i na Węgrzech, wielokrotnie docierając ze swoją historią za ocean.
Głównym bohaterem jest młodszy lejtnant Michaił Zubow, który wraz z Armią Czerwoną wkracza na ziemie II Rzeczypospolitej. Całkowicie ukształtowany przez sowiecką propagandę, postrzega świat przez pryzmat narzuconej ideologii. Charakterystyczne dla twórczości Piaseckiego groteska i humor służą ukazaniu absurdu totalitaryzmu, mechanizmów propagandy oraz zniewolenia ludzkiego myślenia.
Rola, która bawi i zmusza do refleksji
W postać Michaiła Zubowa po raz kolejny wcielił się Edward Kiejzik, tworząc kreację, w której komizm i groteska przeplatają się z tragizmem. Jego bohater wywołuje śmiech, który szybko ustępuje refleksji, i właśnie ta cienka granica między humorem a dramatem stanowi o sile tej roli.
Na scenie towarzyszyli mu Ewelina Stasiłowicz i Marek Pszczołowski. Spektakl wyreżyserował Sławomir Gaudyn, a nad jego artystycznym kształtem czuwa Lila Kiejzik.
Rok Sergiusza Piaseckiego
Występ w Przystanku Historia był kolejnym ważnym warszawskim wydarzeniem w historii spektaklu. 19 marca 2026 roku przedstawienie zaprezentowano w Belwederze, w Kancelarii Prezydenta RP, podczas spotkania poświęconego Sergiuszowi Piaseckiemu, w którym uczestniczył m.in. syn pisarza, prof. Władysław Tomaszewicz.
Wydarzenia te wpisują się w obchody Roku Sergiusza Piaseckiego, ustanowionego przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w uznaniu dla jego dorobku pisarskiego i postawy patriotycznej.
Dla wileńskiego teatru możliwość zagrania tego przedstawienia w Warszawie właśnie 17 września była czymś więcej niż kolejnym punktem w teatralnym kalendarzu. Była potwierdzeniem misji teatru, który poprzez sztukę od lat pielęgnuje polską kulturę i język oraz zachowuje pamięć o historii, o której nie wolno zapomnieć.

















